Jeśli chcesz o coś zapytać, coś zaproponować lub zamówić, napisz do mnie! marek.rejmer@gmail.com

Pachnące cynamonowe bułeczki

    W mojej ulubionej szwedzkiej serii książek bohaterowie ciągle zajadają się cynamonowymi bułeczkami. Kończąc kolejną książkę poczułem nieodpartą chęć zjedzenia takiego właśnie smakołyku. Bułeczki wyszły bardzo smaczne, można oczywiście zrobić większe, choć jak dla mnie rozmiar za 3 kęsy jest idealny. W dodatku zapach bułeczek rozchodzący się po domu jest wspaniały.

    Do upieczenia około 20 średnich bułeczek potrzebujesz:

 - 2 szklanek mąki pszennej
 - pół szklanki ciepłego mleka
 - 70g masła
 - 3 łyżek cukru
 - 1 jajka
 - 12g drożdży
 - 2 łyżeczek kardamonu
 - szczypty soli

    Do nadzienia :

 - 50g masła
 - 1/2 szklanki cukru (pół na pół biały i brązowy)
 - 2 łyżeczek cynamonu
 +
 - mleko do posmarowania bułeczek
 - gruboziarnisty cukier do posypania (użyłem brązowego gruboziarnistego)


    Zagnieć ciasto ze wszystkich składników, dodane mleko nie może być gorące, gdyż zabije drożdźe. Wyrabiaj ciasto aż stanie się jednolite i nie będzie bardzo lepkie, można nieco podsypać je mąką, jednak im mniej tym lepiej. Pozwól ciastu wyrastać przez godzinę w misce przykrytej ściereczką, powinno podwoić objętość. Ciasto powinno być przyjemne w dotyku, miękkie i elastyczne.
    Masło wymieszaj z cukrem i cynamonem, miksuj aż masło zmieni się w puszystą masę.

    Ciasto rozwałkuj na prostokąt 20x50-60 cm o grubości 0,5 cm. Posmaruj ciasto nadzieniem na całej powierzchni zostawiając 3cm dłuższego boku bez nadzienia. Zwiń ciasto w rulon, w stronę nieposmarowanego boku. Dociśnij ciasto tak, by rulon się zamknął. Pokrój go na 2,5 - 3 cm plastry.
    Każdy z nich ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia tak, by w rzędzie były max 4 sztuki, zatem 16 na blachę. Pozwól bułeczkom wyrosnąć przez około 25 minut, następnie posmaruj bułeczki mlekiem i posyp brązowym cukrem. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 190 stopni przez około 15 minut. Po upieczeniu studź na kratce przykryte ściereczką. Po ostudzeniu można bułeczki mrozić, jeść jeszcze ciepłe też można, wręcz polecam :)

Smacznego!

1 komentarz:

Witaj, dziękuję za zainteresowanie moim blogiem i komentarz:)
Marek Rejmer