Jeśli chcesz o coś zapytać, coś zaproponować lub zamówić, napisz do mnie! marek.rejmer@gmail.com

Szwedzki chleb z mąki żytniej ze skórką pomarańczową


Upiekłem ostatnio wspaniały chleb! Jest bardzo smaczny i aromatyczny, w dodatku prosty w wykonaniu, więc idealny do podzielenia się z Wami. W chlebie jest kminek, za którym nie przepadam, jednak nie jest on tu drażniący i świetnie pasuje do reszty aromatów i smaków - nie rezygnujcie z niego :)

Tarta z porzeczkami i cytrynową bezą

Dzisiejszy przepis czekał trochę na opublikowanie:) Ta tarta powstała w oczekiwaniu na niespodziewanych gości, wykorzystałem to, co było pod ręką  i tak wszystkim zasmakowało, że tartę ribiłem już trzy razy w ciągu dwóch tygodni!


Przepis banalnie prosty :

 - 200g mąki pszennej
 - 100g masła
 - 50g cukru
 - 1 jajko
 - szczypta soli

Ze wszystkich składników zagnieć szybko ciasto, rozwałkuj, umieścić w formie do tarty i schłódź przez chwilę w zamrażarce. Najlepiej wyłożyć ciasto papierem do pieczenia i wsypać do środka ziarna grochu / specjalne groszki do pieczenia - dzięki temu ciasto będzie równe. Podpiecz z grochem przez 10 minut w 220 stopniach, następnie zdejmij papier z grochem i piecz jeszcze 3 minuty, żeby spód nie był surowy/ bez grochu piecz około 10 minut i wyjmij z piekarnika. Obniż temperaturę do 165 stopni. 
Do środka ciasta: 

 - 6-7 łyżki porzeczek ze słoika, można zastąpić powidłami.
 - 2 łyżeczki mąki pszennej jeśli używasz owoców a nie dżemu,
 - 3 białka z dużych jajek,
 - 3 łyżki soku z cytryny
 - 150g cukru
 - szczypta soli

Dno ciasta wyłóż równo porzeczkami (bez płynu) posyp mąką i wymieszaj/ wyłóż dżemem. Białka z cukrem utrzyj na gładką sztywną pianę, dodaj sok z cytryny pod koniec miksowania. Porzeczki przykryj bezą i wstaw ciasto do piekarnika. Piecz z termoobiegiem przez 45 - 55 minut. Wyjmij tartę z piekarnika lub pozostaw ją w nim do ostygnięcia

.Smacznego!

Genialne naturalne lody Raffaello z białą czekoladą i wiórkami kokosowymi

Mój nowy eksperyment okazał się sukcesem! Dlatego pozstanowiłem się nim z Wami podzielić ;) Lody o smaku Raffaello - z białą czekoladą i kokosem. Są przepyszne, w pełni naturalne i robi się je bardzo łatwo, bez mieszania w czasie mrożenia.

 Do przygotowania dużej porcji lodów potrzebujesz:

- 5 jajek
- 2 kubeczków 330ml śmietany 30%
- 1,5 szklanki cukru pudru 
- 100g wiórków kokosowych
- 200g białej czekolady 
- 100ml mleka
- 3 łyżek cukru
- szczypty soli

Zacznij od zagotowania 160ml śmietany i 100ml mleka, dodaj wiórki kokosowe, 3 łyżki cukru i czekoladę połamaną na kostki. Mieszaj do rozpuszczenia czekolady, następnie utrzyj wszystko blenderem, żeby nieco rozdrobnić wiórki, odstaw do ostygnięcia. Wyparz jajka. Białka oddziel od żółtek. Białka, ze szczyptą soli, ubij na sztywną pianę, dodaj 1/2 szklanki cukru pudru i ponownie ubij na bardzo sztywną pianę. Odstaw do lodówki. Żółtka ubij z 1/2 szklanki cukru pudru do jasnej, sztywnej konsystencji. Śmietanę ubij w dużym naczyniu z 1/2 szklanki cukru pudru na sztywno. Masę czekoladowo-kokosową połącz z ubitymi żółtkami, następnie przenieś do naczynia z ubitą śmietaną. Dodaj ubite białka i wymieszaj wszystko dokładnie używając łyżki.
.
Przenieś lody do szczelnie zamykanego naczynia i włóż do zamrażarki na przynajmniej 6 godzin. 

Smacznego!

Najlepsze puszyste domowe lody czekoladowe, bez maszyny i bez mieszania podczas mrożenia

    Szczerze przyznam, że tak dobrych domowych lodów nie jadłem. Smakują jak drogie lody ze sklepu, nie zawierają jednak żadnej chemii i polepszaczy smaku. Mają idealną konsystencję - nie zamarzają na kość, nie rozpływają się od razu, są puszyste i pyszne. A co najlepsze - bajecznie proste do przygotowania. Aby stworzyć ten przepis ulepszyłem podesłany mi przepis z lat 70-tych.

    Do przygotowania dużej ilości lodów (na moje oko dwa pudełka po lodach) potrzebujesz:

 - 5 jajek (zawsze przelewam wrzątkiem)
 - 600ml śmietanki 30%
 - 1,5 szklanki cukru pudru
 - 100g dobrej gorzekiej czekolady
 - łyżeczki kawy rozpuszczalnej
 - szczypty soli

    Zacznij od zagotowania 100ml śmietany, do niej dodaj połamaną czekoladę i wymieszaj. Czekolada rozpuści się w śmietanie. Oddziel białka od żółtek. Ubij białka z solą na sztywną pianę, dodaj pół szklanki cukru pudru i dalej ubijaj, aż połączy się z pianą. Żółtka utrzyj z połową szklanki cukru pudru aż powstanie białawy, puszysty i sztywny kogiel-mogiel. Pozostałe 500ml śmietany ubij z połową szklanki cukru pudru na sztywną pianę. Do śmietany dodaj ubite białka. Następnie większość ostudzonej już czekolady (zostaw ze dwie łyżki) wymieszaj z koglem-moglem. Dodaj kogiel-mogiel do śmietany i białek, wymieszaj delikatnie łyżką tak, aby powstała jednolita masa.
    Przełóż lody do pojemnika w którym będziesz je mrozić - koniecznie zamykanego (użyłem naczynia żaroodpornego). Na koniec do lodów dodaj resztę czekolady i wsyp kawę rozpuszczalną. Wymieszaj niedokładnie, tak, żeby stworzyć zawijasy. Schowaj do zamrażarki na przynajmniej 6 godzin, zależnie od kształtu naczynia i temperatury w zamrażarce. Im płytsze naczynie, tym szybciej lody będą gotowe.
Smacznego!